fot. PUT GrawPrzyrządy diagnostyczne wciąż pożądane
Mimo że cały rynek kolejowy spowolnił, to sektor producentów oprzyrządowania do diagnostyki na brak zamówień nie narzeka. O potrzebie przeprowadzania diagnostyki i sukcesy biznesowe firmy GRAW pytamy prezesa firmy – Juliusza Grabczyka.
Martyn Janduła, Rynek-kolejowy.pl: Proszę opowiedzieć, co jest najważniejsze w Państwa działalności? Czym zajmuje się firma?
Juliusz Grabczyk, prezes Graw: Produkujemy systemy pomiarowe do torów i kół taborów. Zarówno przenośne- mikroprocesorowe przyrządy , jak i duże stacjonarne systemy czasu rzeczywistego.
Dlaczego te pomiary są tak ważne?
Pomiary wykonuje się ze względu na bezpieczeństwo ruchu. Przepisy określają kryteria oceny parametrów geometrycznych toru , aby mógł być on eksploatowany z określoną prędkością, a inne przepisy określają kryteria oceny parametrów geometrycznych kół taboru aby mógł być on dopuszczony do ruchu. Zatem każdy zarządca infrastruktury i każdy właściciel taboru ma obowiązek wykonywania pomiarów ze względu na bezpieczeństwo. Z kolei pojawia się też aspekt komputeryzacji przy wykonywaniu pomiarów. Cyfrowe przetwarzanie wyników pomiarów może być wykorzystywane w planowaniu utrzymania i określaniu kosztów utrzymania. I to jest jeden z tych powodów, dla których coraz częściej tego typu pomiary wykonywane są technikami cyfrowymi.
Wspomniał pan o urządzeniach, które są montowane w pociągach. To chyba dość nowy produkt?
Rzeczywiście, instaluje się pod pociągiem systemy pomiarowe, które w czasie jazdy tego pociągu mierzą geometrię torów. Natomiast stacjonarne instalacje pod podłogą w zajezdni pozwalają na pomiary kół taboru. Pociąg przejeżdża przez stanowisko pomiarowe i wtedy automatycznie rejestrowane są wyniki pomiarów jego kół.
Kto jest waszym klientem?
To wygląda różnie, dlatego, że naszymi klientami są nie tylko zarządcy infrastruktury czy właściciele taboru, ale coraz częściej także firmy świadczące usługi utrzymaniowe lub remontowe na rzecz właścicieli taboru lub zarządcy infrastruktury. Wykonawcy takich prac też muszą mierzyć aby sprawdzić czy wyniki ich robót spełniają wymagania dotyczące geometrii. Ponadto na rynku pojawiają się również firmy świadczące usługi pomiarowe produkowanymi przez nas przyrządami.
Czy PKP PLK kupowały ostatnio od państwa urządzenia?
Tak. Diagnostyka jest jednym z podstawowych zajęć zarządcy infrastruktury i z pewnością PKP PLK jest naszym największym klientem.
Czy odczuwają państwo spowolnienie rynku kolejowego?
Nie, wręcz przeciwnie. Rynek kolejowy w naszym obszarze rośnie . Widać to też na targach Innotrans, ponieważ coraz więcej jest producentów, z którymi musimy konkurować. Jeszcze parę lat temu takich firm, które oferowały duże systemy pomiarowe czy systemy przenośne, było zaledwie kilka. Teraz widać wyraźnie, że pojawiają się nowe firmy, wcześniej nieznane. A to oznacza, że zapotrzebowanie na tego rodzaju oprzyrządowanie rośnie.
Inni, polscy przedsiębiorcy, którzy zajmują się raczej budową infrastruktury, twierdzą, że jest wręcz przeciwnie, że teraz – zwłaszcza podczas tej przerwy w dotacjach unijnych – rynek spowolnił.
Bo to dotyczy wszelkich prac inwestycyjnych, związanych z renowacją torów, z budowaniem torów. W tym sektorze jest pewne spowolnienie, wynikające z różnych przyczyn, natomiast nie ma to bezpośredniego przełożenia na diagnostykę. Można nawet powiedzieć, że im tor jest w gorszym stanie, tym częściej go trzeba mierzyć.
Jak z zainteresowaniem na targach?
To są bardzo udane targi. Jeździmy na targi od 18 lat, po raz pierwszy byliśmy w 1998 roku. To są pierwsze targi, na których już od pierwszego dnia nie mieliśmy ani chwili czasu wolnego.
Jak ekspansja państwa produktów na zagraniczne rynki?
Jesteśmy eksporterem od prawie samego początku istnienia firmy. Eksportujemy nasze systemy pomiarowe – zarówno te przenośne, jak i te duże – do różnych krajów. W tym roku też wyraźnie widać, że coraz większe jest zainteresowanie ze strony krajów azjatyckich – zwłaszcza z Chin.
Można nawet powiedzieć, że nie europejsko, a już globalnie państwo działają?
Globalnie to może byłaby przesada, ale sprzedajemy nasze systemy głównie w Europie i w Azji .
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.