Po zakończeniu modernizacji mazurskiego fragmentu linii 38 pociągi dalekobieżne wrócą do Giżycka. Równocześnie całoroczne kursy znikną z równoległej trasy Ełk – Pisz – Szczytno – Olsztyn. W Piszu do pociągów PKP Intercity wsiądziemy tylko w wakacje.
Do końca zmierza modernizacja linii kolejowej 38 Białystok – Głomno – granica państwa na odcinku Ełk – Giżycko – Korsze.
W czerwcu tego roku pociągi mają powrócić po kilkuletniej przerwie do Giżycka od strony Ełku. W grudniu otwarty ma być zaś fragment Giżycko – Korsze. Trasa zostanie też zelektryfikowana, co ułatwi przewoźnikom jej obsługę.
Na początek dwie pary pociągów dalekobieżnych
O ile wiemy już, że po zakończeniu inwestycji nie zwiększy się względem stanu sprzed rozpoczęcia modernizacji oferta połączeń regionalnych, nie jest pewne, jak będzie się kształtować rozkład jazdy pociągów dalekobieżnych. – Po zakończeniu elektryfikacji planujemy wraz z PKP Intercity obsługę odcinka Ełk – Giżycko – Korsze za pomocą lokomotyw elektrycznych – mówi jedynie Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. Tłumaczy, że wciąż trwa proces konstrukcji kolejnego rozkładu rocznego, w związku z czym niemożliwe jest udzielenie wiążących odpowiedzi dotyczących jego kształtu.
W okresie po otwarciu odcinka Ełk – Giżycko, ale przed udostępnieniem przewoźnikom sieci trakcyjnej na całej modernizowanej trasie, pasażerowie nie powinni natomiast spodziewać się istotnych udogodnień. – Do czasu elektryfikacji do obsługi pozostaną dwie pary pociągów: „Biebrza” i „Rybak” – stwierdza nasza rozmówczyni. Aktualnie w związku z nieprzejezdnością linii do Giżycka jest uruchamiana autobusowa komunikacja zastępcza z Olsztyna w sile dwóch par kursów dziennie.
Zyska Giżycko, straci Pisz
Pociągi TLK „Biebrza” Warszawa – Gdynia i TLK „Rybak” Szczecin – Białystok są zaś kierowane objazdem. Pomiędzy Olsztynem i Ełkiem zamiast przez Giżycko jadą przez Szczytno i Pisz z wykorzystaniem linii 219. Są to jedyne całoroczne połączenia dalekobieżne na tej trasie, pozwalającej na dogodny dojazd w inną część Mazur. Wiemy już, że wkrótce ten odcinek zostanie pozbawiony połączeń PKP Intercity w okresach poza wakacjami.
– Zgodnie z planem transportowym, który stanowi podstawę do określania tras tworzących sieć połączeń międzywojewódzkich i międzynarodowych, stacja Pisz jest przewidziana do obsługi połączeniami sezonowymi – informuje bowiem przedstawicielka Ministerstwa Infrastruktury. Resort planuje więc zrezygnować z dalszego dotowania całorocznych pociągów dalekobieżnych zatrzymujących się nie tylko w Piszu, ale i w Szczytnie, Rucianem-Nidzie czy Białej Piskiej. Przypomnijmy, że również linia 219 przeszła w ostatnich latach wartą ok. 300 mln zł
gruntowną modernizację.