Inwestycje w sieć kolejową tworzą dla nas duży rynek zbytu, jednak sposób ich realizacji pozostawia wiele do życzenia – ocenia dyrektor polskiego producenta urządzeń srk. Jak twierdzi, zamawiający powinni odejść od stosowania trybu „zaprojektuj i wybuduj” oraz rezerwować więcej czasu na etap przygotowawczy. Ze swojej strony Monat przygotowuje się do pozyskania kolejnych zleceń i sukcesywnie rozwija ofertę produktową o nowe urządzenia i systemy.
– Perspektywy rozwoju naszej firmy są dobre – ocenia współwłaściciel i dyrektor firmy Janusz Okroj. Jak przewiduje, sektor kolejowy będzie rozwijał się jeszcze przez długi czas, a finansowanie kolei w najbliższej przyszłości nie powinno być mniejsze, niż w ubiegłych latach.
Wiele nowatorskich produktów
W portfolio firmy Monat – oprócz opisywanego przez nas niedawno innowacyjnego semafora z opuszczaną głowicą – znajduje się, między innymi, komputerowy system przejazdowy dla wszystkich kategorii skrzyżowań kolejowo-drogowych typu KSP-7M. Firma oferuje też urządzenia interfejsowe, przeznaczone do przesyłania w sposób bezpieczny sygnałów w systemach sterowania ruchem za pomocą medium światłowodowego.
W ofercie firmy znajduje się także system elektrycznego ogrzewania rozjazdów nowego typu. Jest on oparty o obwody trójfazowe, co pozwala zaoszczędzić na grubości przewodów. – Jak wiadomo, ilość prądu potrzebna do ogrzania rozjazdu jest znaczna. Obwody trójfazowe poprawiają wobec tego warunki eksploatacyjne i ekonomiczne – wyjaśnia nasz rozmówca. Firma ma też plan opracowania własnego systemu wymiany informacji dla urządzeń kategorii A, również przeznaczony dla lokalnych centrów sterowania ruchem.
Inżynierowie Monat rozpoczęli również prace nad systemem poprawiającym widoczność i komfort przekraczania torów na przejazdach kolejowo-drogowych kategorii D. – Jesteśmy po konsultacjach z przedstawicielami Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych i Biura Automatyki i Telekomunikacji. Jak wynika ze statystyk, do większości wypadków na przejazdach dochodzi właśnie na skrzyżowaniach tej kategorii – przypomina Okroj. – Więcej szczegółów będziemy mogli, być może, podać na przełomie bieżącego i przyszłego roku – dodaje.
„Projektuj i buduj” się nie sprawdza
Firma, przygotowując oferty, współpracuje z wieloma partnerami. Jednym z nich jest włoska firma Sirti, która przy współpracy Monat uzyskała homologację dla komputerowego systemu stacyjnego. – Obecnie przystępujemy do składania ofert na dość duże zadania: linię Toruń Wschodni – Chełmża oraz SKM Szczecin. Zastanawiamy się nad linią Poznań – Szczecin. Otrzymujemy też zapytania na dostawę systemów przejazdowych – wylicza współwłaściciel firmy. Problemem nie jest brak zleceń, lecz niepewność co do przebiegu inwestycji oraz wypłacalności generalnych wykonawców. – Kiedy słyszymy, że główny wykonawca ma problemy związane z realizacją poprzednich elementów inwestycji, nabieramy wątpliwości. Obserwujemy coraz większe problemy z płynnością finansową niektórych wykonawców – przyznaje.
Podobnie jak inne firmy z branży kolejowej, Monat doświadcza też problemu „górek” i „dołków” inwestycyjnych. – Problemy z płynnością finansową nie wynikają z możliwości finansowych inwestora, ale z perturbacji w trakcie budów. Moim zdaniem jest to konsekwencja przyjmowania modelu „projektuj i buduj”. Inwestor przerzuca na barki wykonawców przygotowanie bardzo dużych nieraz inwestycji w bardzo krótkim czasie – twierdzi nasz rozmówca. Prace przygotowawcze o takim zakresie wymagają na ogół znacznie większego wyprzedzenia.
– Stąd właśnie wynikają problemy, między innymi, z utrzymaniem dofinansowań unijnych. Warto zwrócić również uwagę na ograniczone pole do negocjacji. Budowa trwa 2-3 lata, a nie sposób przewidzieć, jaki będzie po upływie tego czasu poziom inflacji czy wartość płac. Umowa powinna zawierać sposób rozstrzygania takich kwestii. Niewiadomych jest dziś za dużo, by można było tworzyć plany na dłuższą perspektywę – ocenia.
Od bieżących napraw do własnych konstrukcji
Monat rozpoczął działalność w 1989 r. – Byliśmy i jesteśmy polską firmą rodzinną, ale skala naszej działalności znacznie się zwiększyła. Początkowo zatrudnialiśmy 4 osoby, teraz ok. 60 – wspomina członek zarządu i dyrektor oddziału w Gdańsku Jacek Piontke. Firma dostosowywała się do bieżących potrzeb PKP, a potem PKP PLK. W latach 90., wobec niewielkiej skali zamówień na nowe urządzenia, Monat wdrażał programy serwisowe i naprawcze. – To pozwoliło nam przetrwać i zgromadzić środki pozwalające na prace nad nowymi rozwiązaniami – zaznacza Jacek Piontke.
Ponad 20 lat temu Monat opracował swój pierwszy przejazd kategorii A. – Poszczególne elementy składowe – drągi rogatkowe, sygnalizatory drogowe, szafy sterownicze – połączyliśmy w całość. Zastosowane w nim urządzenia są od tamtej pory sukcesywnie rozwijane. To baza, która pozwala nam utrzymać i rozwijać portfolio – mówi Piontke. Do sygnalizacji przejazdowej w ofercie dołączyły potem rozwiązania z obszaru teletechniki, zasilania i sterowania ruchem kolejowym.
W ostatnim dziesięcioleciu rozwój mocno przyspieszył. Firma wprowadza nowe rozwiązania i pracuje nad nowymi systemami. Wiąże się to z dużymi potrzebami kadrowymi oraz w zakresie parku maszynowego. – Jeśli chodzi o skalę obrotów – na początku lat 90., w przeliczeniu na dzisiejsze złotówki, wynosiły one około miliona złotych rocznie. Dziś to ok. 25 mln zł z tendencją wzrostową – informuje Okroj.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.