Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, informując o przyczynach planowanego zaprzestania finansowania przewozów kolejowych na trasie Kutno – granica województwa kujawsko-pomorskiego, tłumaczy, że powodem takiej decyzji jest m.in.zły stan torów i konieczne ograniczenia prędkości na trasie Kutno-Łódź. Jednak z informacji, które otrzymaliśmy od PKP PLK, wynika że działania prowadzone w ostatnich miesiącach i obecnie prowadzą do… wzrostu prędkości na tej trasie i skrócenia czasu jazdy.
Wczoraj napisaliśmy, że w wyniku rezygnacji UMWŁ z finansowania przewozów na linii nr 18 na odcinku Kutno – granica województw, zagrożone jest od stycznia 2014 r. kursowanie pociągów regionalnych na odcinku Kutno – Kaliska Kujawskie. Trasa Kutno – Kaliska – Włocławek – Toruń ma być od zmiany rozkładu, która nastąpi 15 grudnia br., obsługiwana przez Arrivę RP; na odcinku od granicy województw do Kutna, Arriva miałaby jeździć jako podwykonawca Przewozów Regionalnych. Takie ustalenia zapadły pomiędzy oboma przewoźnikami, jednak obecna umowa PR z UMWŁ obowiązuje do końca roku, a w nowej umowie finansowania odcinka Kutno-granica woj. kujawsko-pomorskiego ma nie być. Oznacza to, że według stanu na dziś, realizacja tego porozumienia będzie możliwa tylko przez pierwsze dwa tygodnie po zmianie rozkładu.
„Konieczne ograniczenia prędkości”
Jacek Grabarski z UMWŁ poinformował „Rynek Kolejowy”, że rezygnacja z finansowania przewozów z Kutna do granicy województw jest spowodowana m.in. przez… sytuację na linii Kutno-Łódź. – Z uwagi na zły stan torów i konieczne ograniczenia prędkości na trasie Łódź-Kutno, w ogóle planuje się w nowym rozkładzie jazdy ograniczyć kursy na tej trasie – mówił Grabarski.
Sęk jednak w tym, że z informacji, które otrzymaliśmy od Macieja Dutkiewicza, rzecznika Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK, wynika, że czas przejazdu na odcinku Łódź-Kutno nie tylko nie ulega wydłużeniu, ale wręcz skraca się.
- W połowie tego roku na szlakach Zgierz-Ozorków i Ozorków-Łęczyca wymieniliśmy zużyte szyny. Pozwoliło to skrócić czas przejazdu o około 5 minut. W listopadzie skończymy prace utrzymaniowe na stacji Witonia, co pozwoli usunąć ograniczenie prędkości do 20 km/h i zyskać ok. 2 minuty. – informuje Maciej Dutkiewicz. – Na odcinku Łódź Kaliska-Łódź Żabieniec-Zgierz obowiązuje prędkość maksymalna 90 km/h, co jest efektem przeprowadzonych prac w drugiej połowie 2012 r. PKP PLK wykonały wówczas między Łodzią Kaliską z Żabieńcem prace utrzymaniowe o wartości około 1 mln zł, polegające na wymianie podsypki, podkładów i szyn. W tym roku wymienimy jeszcze rozjazdy jednej głowicy na stacji Żabieniec. Roboty obejmą montaż 4 nowych rozjazdów i krzyżownicy. Będzie to kosztowało około 6 mln zł. W przyszłym roku czeka nas podobne zadanie, na drugiej głowicy. Dokonamy wymiany 4 rozjazdów i krzyżownicy. Koszt robót to również około 6 mln zł – dodaje rzecznik.
Wartość prac: 19 mln zł
Dutkiewicz mówi też, że w 2014 r. w obrębie stacji Łódź Żabieniec PKP PLK przewiduje jeszcze wymianę nawierzchni torowej o długości około 3 km, naprawę odwodnienia oraz wymianę jeszcze jednego rozjazdu. – Zadanie będzie się również wiązało z przebudową przejazdu w ciągu ulicy Sosnowej. Przejazd zostanie wyposażony w półrogatki i sygnalizację świetlną. Pozwoli to na odwołanie ograniczenia prędkości w tym miejscu, które trzeba było wprowadzić ze względu na większą liczbę aut przejeżdżających przez tory w tym miejscu. W tym roku planujemy opracować dokumentację potrzebną do realizacji zakładanych prac. Zakładany koszt tych robót wyniesie to ponad 7 mln zł. Sądzę, że jeszcze w tym roku rozpoczniemy pierwsze prace na przejeździe kolejowym. Powyższe trzy zadania pozwalają mówić o tym, że w ciągu najbliższych miesięcy wydamy łącznie około 19 mln zł na poprawę parametrów technicznych na trasie Łódź-Kutno – sygnalizuje Maciej Dutkiewicz.