Krótko po niedawnym zakupie 6 używanych zmodernizowanych jednostek elektrycznych EN57AL od samorządu województwa zachodniopomorskiego Koleje Małopolskie postanowiły także zakupić pozostałości po kolejnym zespole trakcyjnym z tej serii, który został poważnie uszkodzony podczas zeszłorocznej tragedii w Budzyniu. Zostały one odebrane pod koniec marca.
W ubiegłym roku na początku sierpnia Koleje Małopolskie zakupiły 6 elektrycznych zespołów trakcyjnych EN57AL, których wcześniejszym właścicielem był samorząd województwa zachodniopomorskiego, o czym informowaliśmy wówczas na łamach “Rynku Kolejowego”. To zmodernizowana wersja jednostek elektrycznych EN57. Celem zakupu Kolei Małopolskich było utrzymanie oferty przewozowej na czas kumulacji napraw okresowych pozostałych pojazdów. Mają być one wykorzystywane głównie do obsługi połączeń na linii SKA2 Oświęcim – Skawina – Kraków – Miechów – Sędziszów. Zakupem tych pojazdów zainteresowane było również Polregio, które zakupiło już 5 zmodernizowanych EN57 w barwach Pomorza Zachodniego.
Małopolski przewoźnik wykorzystywać będzie pojazdy o oznaczeniach EN57AL-1296, EN57AL-1519, EN57AL-1522, EN57AL-1528, EN57AL-1530 oraz EN57AL-1574. Co ciekawe, dwie z nich zapewniają aż 30 miejsc na rowery. W dniu 24 marca bieżącego roku Koleje Małopolskie zawarły kolejną umowę z samorządem województwa zachodniopomorskiego – tym razem na dostawę pozostałości i podzespołów po jednostce EN57AL-1527, która została poważnie uszkodzona podczas
tragicznego wypadku na przejeździe kolejowo-drogowym w Budzyniu, do którego doszło na początku 2024 roku. Zostały one sprzedane za kwotę 820 tys. zł w ujęciu brutto przy cenie wywoławczej określonej na 600 tys. zł.
Przetarg na ich sprzedaż został ogłoszony na przełomie poprzedniego i bieżącego roku.Koleje Małopolskie były jednym z dwóch podmiotów, zainteresowanych zakupem pozostałości i podzespołów po uszkodzonym pojeździe. Ich przekazanie nastąpiło w dniu 28 marca, tj. 4 dni po zawarciu umowy. Przypomnijmy, że podczas wypadku w Budzyniu doszło do zniszczenia jednego z członów rozrządczych. Przyczyną wypadku było wjechanie samochodu ciężarowego na niestrzeżony przejazd kolejowo-drogowy, w efekcie czego został on uderzony przez pociąg. Przyniósł on śmierć dwóch osób z obsługi pociągu, w tym maszynisty, a także ciężkie obrażenia w przypadku dwóch innych pasażerów. Kierowca samochodu ciężarowego usłyszał w prokuraturze zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.
Podzespoły i pozostałości, które zakupił małopolski przewoźnik, są wyłącznie nieuszkodzone i pochodzą z pozostałych członów – silnikowego oraz drugiego rozrządczego (uszkodzony człon rozrządczy został przeznaczony do kasacji). Można zakładać, że będą one stanowiły części zamienne dla 6 używanych jednostek zakupionych przez Koleje Małopolskie, dzięki czemu możliwe będzie ograniczenie kosztów napraw oraz przyspieszenie ich realizacji. Z drugiej strony zmodernizowane EN57 trudno uznać za perspektywiczne pojazdy. Jak dowiedział się “Rynek Kolejowy”, obydwa zachowane człony znajdują się już w Małopolsce na zapleczu technicznym przewoźnika.